To było wesele wyjazdowe (400 km za Krakowem) a ja wciąż miło wspominam to zdarzenie 🙂 Kilka tego typu imprez w roku i człowiek może trochę się przewietrzyć ;)- bardzo to lubię. Dominika i Tomek- para, która znalazła mnie poprzez siostrę (zajmującą się fotografią), która ponoć przerzuciwszy cały internet wybrała właśnie mnie 🙂 Było to bardzo miłe gdyż był to dla mnie niechybny znak, że wybór jest świadomy, a para dostrzega w moich zdjęciach coś więcej niż tylko czystą dokumentację- o to przecież chodzi w dobrych zdjęciach….:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *